Świąteczne nauki i zabawy

Choć teatralne spotkania świąteczne powoli pokrywają się patyną, nadal drzemie w nich młody duch nowych pokoleń adeptów sztuki aktorskiej. Rok w rok spotykamy się, by wspólnie ze wszystkimi grupami teatralnymi najzwyczajniej pobawić się, potańczyć, poimprowizować, a celem tego jest nie tylko integracja i zacieśnianie więzów, ale i wzajemne uwrażliwienie. Każdy z uczestników przynosi na zajęcia swój bagaż doświadczeń, swoje spostrzeżenia i swój światopogląd, warto więc móc podzielić się nim z innymi, by ten nasz mały pałacowo-teatralny światek wciąż się poszerzał. Zadaniem aktora jest mówić na scenie o świecie (nieraz bliskim, nieraz odległym), wobec czego trzeba mu ten świat pokazać, a najbliższy jest właśnie tuż obok – to mój partner sceniczny, partner w zabawie teatralnej czy w życiu. Na spotkaniach świątecznych grupy uczą się od siebie nawzajem – uczą się pokory wobec młodszych i uczą się otwartości od starszych. W ten sposób zbierają energię niezbędną do własnej twórczej pracy.
W tym roku do naszej Pracowni dołączył Teatr Opowieści Rolplej, wobec czego było się „od kogo” i „komu” uczyć. Bo choć są oni inną odmianą teatru, to też mają, czym się podzielić z innymi.

Zdjęcia i tekst: M. Mroczek


Dodaj komentarz