Markato i Filipinki

W niedzielę, 30 września Zespół Markato z Pałacu Młodzieży w Szczecinie, pod kierownictwem artystycznym Dariusza Chmielewskiego, w Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia, zaśpiewał kilka piosenek słynnych Filipinek. Ich występ bardzo spodobał się publiczności, jak i bohaterkom spotkania. Były nimi trzy z siedmiu pań, które przed laty tworzyły zespół FILIPINKI.

Prowadząca spotkanie Małgorzata Frymus oraz syn jednej z Filipinek – Marcin Szczygielski (pisarz) przybliżyli wszystkim historię słynnego nie tylko w Polsce, zespołu. Przed laty, artystki były ambasadorkami Szczecina i ikoną mody dla wielu Polek. Uczestnicy spotkania usłyszeli m.in. kto im szył stroje, dlaczego nie zagrały u Wasowskiego i Przybory i dlaczego nie wyszły za milionerów.

A tak spotkanie i przygotowania do koncertu wspomina jedna z uczestniczek zespołu MARKATO:

Filipinki w historii Szczecina zapisały się bardzo wyraźnie. 4000 koncertów m.in Europie, Stanach Zjednoczonych, Azji. Miliony wydanych płyt. Rozchwytywane, uwielbiane, podziwiane. Tworzyły piosenki, które wydawały się łatwe, przyjemne i proste do odtworzenia. Tak też myślało Markato, które podczas Filipinkowej Niedzieli w Starej Rzeźni zaprezentowało 6 utworów z repertuaru tego wielkiego zespołu. Wszyscy zgodnie stwierdziliśmy, że to był najbardziej wymagający materiał, jaki kiedykolwiek robiliśmy, a zrobienie go w ciągu trzech tygodni wręcz graniczyło z cudem. Ale… Zrobiliśmy to i osiągnęliśmy wspaniały sukces, który podkreśliły słowa jednej z Filipinek – Elżbiety Klausz, że „Filipinki to My” zaśpiewaliśmy lepiej niż oryginał. Mieliśmy możliwość rozmowy z Filipinkami, a także posłuchaliśmy ich historii z czasów, gdy były u szczytu kariery.

Monika Oniszczuk, Markato

zdjęcia: Kamila Walerysiak, Centrum Kultury Euroregionu Stara Rzeźnia

relacja filmowa – TUTAJ

 


Dodaj komentarz