Karnawał i po karnawale! – relacja z SOBOTY Z RPG

W związku z zawirowaniami spowodowanymi organizacją drugiej edycji Pałacowego Uniwersytetu Fantastycznego, umknęło nam podsumowanie lutowych „Kości” poświęconych karnawałowi i zabawom z nim związanych. Wszyscy wiemy, jak szalony potrafi być karnawał, dlatego inspiracja nim daje Mistrzom Gry duże możliwości. Karnawał może być jak najbardziej realny, tj. historyczny, związany z naszą codzienną rzeczywistością, lecz może też być zupełnie odmienny od tego, jakim go postrzegamy. W światach gier fabularnych może przybrać zupełnie inny obrót, bowiem często są to światy pozbawione chrześcijaństwa i jego tradycji. Jak nasi Mistrzowie podeszli do tego tematu? Podczas „Kości” była możliwość zagrania w:

  • „Gasnące Słońca”, gdzie kilkoro najemników na zlecenie możnowładcy musiało wykonać tajemniczą misję zniszczenia plemienia heretyków osiedlonych na niezamieszkałej wcześniej planecie. Podczas ekspedycji bohaterowie nastrafili na mistyczny artefakt, dodający pikanterii misji.
  • „Warhammera.2ed.”, w którym czterech krasnoludzkich braci przekonanych o zdobyciu aktu własności bretońskiego zamku, w rzeczywistości porwało księżniczkę na jej zlecenie. Po drodze zniszczyli kamienicę w jednym z ważniejszych miast, odzyskali i nakarmili kota klejnotami swej pracodawczyni, spędzili drogę do Bretonii w beczkach ze spirytusem, oszukali łódkę czarownic, by ostatecznie zdobyte łupy przeznaczyć na koszty odbudowy miasta.
  • „Zew Cthulhu. Gaslight”, w którym Badacze Tajemnic – Wenecjanie – odwiedziwszy bogatą familię na balu z okazji karnawału, byli świadkami zamachu oraz porwania ich córki na pl. św. Marka. Chcąc rozwikłać tajemniczą zbrodnię, natrafili na informację jakoby ich gospodarz od dawna współpracował z plugawymi Istotami z Głębin, zaś same Istoty po prostu zażądały swojej części umowy.
  • Przygodę odbywającą się w murach Pałacu Młodzieży podczas „Kości”. Bohaterowie musieli przeciwstawić się Marcyliczowi Mrocznemu, który pozamieniał uczestników pałacowego wydarzenia w bezmyślne ghule, by doprowadzić starożytny rytuał dla końca. Na graczy czekał szereg zagadek, nawiązujących do regulaminu imprezy, a które miały wskazać miejsce rytuału. Po drodze bohaterowie zdobywali artefakty – kostiumy teatralne – dodające im punktów umiejętności.

Bardzo dziękujemy naszym lutowym Mistrzom Gry – Marcinowi Białowąsowi, Markowi Kozłowskiemu i Michałowi Oklejakowi – za pomoc w organizacji naszego wydarzenia. Wasze oddanie sprawie jest godne najwyższej pochwały.

Zdjęcia: Izabela Ginett

Tekst: Marcel Mroczek


Dodaj komentarz