Światowy Dzień Sztuki
Dziś Światowy Dzień Sztuki. Uwielbiamy wszystkich artystów – tych zawodowych i tych, którzy tworzą hobbystycznie. Każdy z nich wnosi do naszego życia wrażliwość i piękno – w sztukach pięknych, muzyce, tańcu czy teatrze. Pałacowe dziennikarki chętnie podjęły ten temat w swoich tekstach. Warto je przeczytać 🙂
W dzisiejszym świecie malarstwo nie jest już tylko tradycyjną techniką nakładania farby na płótno. Stało się jednym z wielu języków wizualnych, które współistnieją z fotografią, wideo, instalacją, sztuczną inteligencją i sztuką generatywną. Obraz olejny czy akwarela nadal mają moc, ale ich rola się zmieniła – malarstwo stało się świadomym wyborem, gestem powrotu do materii, cielesności i powolności w epoce natychmiastowości i ekranów.
Współczesny artysta to już niekoniecznie rzemieślnik zamknięty w pracowni. To osoba, która świadomie operuje obrazem jako narzędziem refleksji nad rzeczywistością. Może malować klasycznie, ale równie dobrze łączyć farbę z cyfrowymi projekcjami czy formą performancu. Najważniejsze jest nie „jak” maluje, lecz „po co?”. Czy obraz zadaje pytania, porusza, krytykuje, leczy, bawi, czy po prostu istnieje jako czysta przyjemność estetyczna?
Artysta we współczesnym świecie to ktoś, kto potrafi nadać znaczenie chaosowi wizualnemu, w którym żyjemy. To człowiek, który widzi więcej, czuje głębiej i ma odwagę pokazać to innym – niezależnie od tego, czy pracuje farbą olejną na płótnie, czy algorytmami na serwerze. Malarstwo przetrwało, bo ludzka potrzeba dotykania koloru, faktury i emocji przez obraz jest wieczna. Zmieniła się tylko forma i kontekst.
W gruncie rzeczy malarstwo dziś to akt wolności – wolność bycia wolnym od trendów, od algorytmów, od presji bycia „nowym”. A artysta? To ten, który tę wolność potrafi przekuć w obraz, który zostaje z widzem na dłużej niż jeden scroll.
Michelle Sarnicka
Czy zdarzyło się Wam kiedyś zostać całkowicie owładniętym jakimś widokiem, tak jakby wszystkie uczucia znalazły swoje lustrzane odbicie? Jeśli tak, to staliście się prawdziwymi odbiorcami sztuki. Już od prehistorii człowiek tworzył, inspirując się wszystkim, co go otaczało. Jego dzieła przybierały najróżniejsze formy – od rytmicznych, kojących dźwięków po malowidła. Można więc śmiało powiedzieć, że malarstwo towarzyszyło ludziom w historii świata od zawsze. Sztuka potrafiła wyrazić emocje poprzez kształty, barwy, sylwetki, a nawet w sposób abstrakcyjny. Do dziś przekazuje to, czego nie potrafią oddać słowa, ale też doskonale zachowuje przeszłość i otwiera wrota ku przyszłości. Jej granice są bezkresne, a dowolność nieograniczona. Dla jednych to samo dzieło może być źródłem piękna, dla innych zaś – cierpienia i smutku. Wiele badań wskazuje na bardzo pozytywne oddziaływanie sztuki, w tym w roli głównej – malarstwa. To lek, który umożliwia rozwój, koncentrację, łagodzi stres, a nawet jednoczy ludzi. Dlatego tak istotne jest otaczanie się twórczością. Istota malarstwa tkwi w jego oryginalności, a jego fundament stanowią ludzki umysł, dusza i ręce.
Alicja Gałecka
Malarstwo istnieje już od tysięcy lat i choć na ich przestrzeni jego style wielokrotnie się zmieniały, to przez cały czas służyło ono artystom do wyrażania ekspresji uczuć i samego siebie poprzez obraz. Dlatego też dzieła tak bardzo różnią się od siebie. Nie są to tylko zdjęcia czy w dzisiejszych czasach dość popularne obrazki wygenerowane przez sztuczną inteligencję. To fragmenty ludzkiej duszy, które ktoś postanowił przelać na płótno.
Na świecie jest mnóstwo przepięknych, według mnie dzieł, które znają niemal wszyscy. To na przykład „Gwieździsta noc” Vincenta van Gogha czy „Dziewczyna z perłą” Johannesa Vermeera. Jednak myślę, że więcej niż samych obrazów jest ich interpretacji. To absolutnie niesamowite, ponieważ każdy z nas może widzieć pozornie ten sam fragment dzieła zupełnie inaczej. I właśnie to, według mnie, jest najpiękniejsze w malarstwie.
Aleksandra Wasil
Co łączy Picassa, Leonarda da Vinci czy Vincenta van Gogha? Moim zdaniem, to poświęcenie, precyzyjność i ogromna cierpliwość. Jednak największą, wspólna cechą jest ich pasja. Wszyscy ci artyści malowali piękne obrazy, wkładając w nie emocje i mnóstwo czasu. Najważniejsze jest jednak to, że przecież nie tylko oni tworzyli niesamowite dzieła, które są do dziś rozpoznawane na całym świecie. Jest wielu malarzy, uwielbiających dotyk pędzla na płótnie i odczuwających spokój w procesie przelewania swojej wyobraźni na dzieła. Ważne, że robili i robią to, co kochają i nie poddają się w chwilach słabości.
Alicja Cichocka
Z okazji Światowego Dnia Sztuki życzę wszystkim artystom, aby małe błahostki, które potrafią rozstroić nerwy bardziej niż można się tego spodziewać, przydarzały się jak najrzadziej. Niech niezwykłym ludziom z cudownymi pomysłami spełnią się takie marzenia…
- aby ołówki zawsze były natemperowane
- aby nigdy nie trzeba było myć pędzli
- aby nie brakowało farby
- aby gumki i temperówki nie gubiły się co chwila
- aby nigdy nie mylić kubków z herbatą i brudną wodą
- aby farby szybko nie wysychały
- aby olśnienia w twórczych pomysłach przychodziły nie tylko w środku nocy
- aby było więcej czasu na wszystko
Życzę Wam, wspaniali artyści, aby nigdy nie brakowało miejsca do malowania i pomysłów, które są niepowtarzalne i jedyne w swoim rodzaju. Ale przede wszystkim tego, abyście nigdy nie wzięli sobie do serca myśli, że sztuczna inteligencja może Was kiedykolwiek zastąpić. Wszystkiego najpiękniejszego!
Maja Szczęsna
,,Taniec dla każdego jest’’-
niby oklepany tekst.
Można się w muzykę wsłuchać
no i nóżką też potupać.
Ruszać tak, jak się to czuje
I nieważne, czym się ktoś przejmuje.
Emocje z siebie wyrzucić,
energią widza ocucić.
Każdy tańczy ciut inaczej
I to jest najlepsze raczej,
bo jesteśmy wyjątkowi i zawsze do tańca gotowi!
Oliwia Siwek
