Po spotkaniu z legendą… – 52 wieczór literacki

Tegoroczna wiosna W PAŁACU literacko wpisała się w aurę zachodniopomorską legendą. Tym razem na 52. wieczorze, 26 kwietnia 2018 roku o godzinie 17:30 w szczecińskim Pałacu Młodzieży po raz kolejny wehikułem czasu publiczność mogła odbyć literacką podróż. O ile na 51. wieczorze cofnęliśmy się o sto lat do podszczecińskich Rzędzin, po których oprowadzała nas wraz z hrabiną Elizabeth von Arnim, dziennikarka Elżbieta Bruska, o tyle w kwietniowy wieczór, w brzozowym gaju, wyczarowanym jak z baśni przez Ewę Banaś, Leokadia Szymańska, wdowa po znakomitym pisarzu i kronikarzu historii Pomorza Zachodniego, Januszu Władysławie Szymańskim, pielęgnująca i promująca twórczość i pamięć o nim, powiodła gości wieczoru w ostępy Puszczy Goleniowskiej…
Dzięki bowiem jej staraniom ukazała się książka, przygotowana jeszcze za życia pisarza, LEGENDY PUSZCZY GOLENIOWSKIEJ. Z dofinansowania Gminy Miasta Goleniów i nakładem Leokadii Szymańskiej – zbiór legend, nie tylko o Ziemi Goleniowskiej, ale i z historii Pomorza Zachodniego, ilustrowany przez młodzież z goleniowskich szkół, stał się kolejną pozycją w dorobku pisarza, którego gościliśmy w październiku 2011 roku, na 8. wieczorze W PAŁACU literacko.
W promieniach zachodzącego słońca, w półmroku brzozowego gaju odległym echem minionego czasu wybrzmiewały czytane przez aktorkę Teatru Współczesnego, Krystynę Maksymowicz legendy… o pomorskich Gryfach, o herbie Goleniowa, o rodzie Gryfitów i jego najznakomitszym przedstawicielu, Księciu Bogusławie X oraz jego małżonce, Annie Jagiellonce… która wraz ze swym książęcym małżonkiem sadziła dęby i lipy w Książęcy krąg Gryfitów.
Dopełnieniem wieczoru była rozmowa o pisarzu Januszu W. Szymańskim, który był nieustającym tropicielem i propagatorem historii o naszym regionie. Ta działalność wynikała zarówno z Jego zainteresowań, pasji, ale też z powołania nauczycielskiego. Przypomniałyśmy z panią Leokadią kilka tytułów, oprócz promowanych legend, np. „Zwyczaje i obyczaje pogańskie zachowane w kulturze narodu”, monografię „WALDENSI”, o zapomnianej dzisiaj, a mieszkającej w okolicach Chojnej i Morynia chrześcijańskiej grupie waldensów. Dla Leokadii Szymańskiej, najcenniejszą w dorobku męża, jest autobiograficzna, najważniejsza powieść – „Życie” oraz wspólnie napisana książka – „Diabelskie pomioty”, nagrodzona w konkursie Książnicy Pomorskiej.
Wraz ze zmrokiem odeszły w przeszłość razem z legendami duchy zachodniopomorskich pradziadów, skryła się wraz z nimi między brzozami postać Autora Legend Puszczy Goleniowskiej. A szkoda. Tyle jeszcze tajemnic przeszłości do odkrycia.

RK

oprawa plastyczna: Ewa Banaś
zdjęcia: Izabela Ginett


Dodaj komentarz